Dowcip o: Czapajew
Do otoczonego przez ,,bia³ych'' sztabu dywizji dociera furmanka. Wychodzi jej na spotkanie komisarz Furmanow. Powo¿±ca kobieta schodzi z koz³a, ¶ci±ga chustê i oczom zdumionego komisarza ukazuje siê u¶miechniêty Pietka.
- Ale siê zamaskowa³e¶! - cmoka z uznaniem Furmanow.
- Ja to jeszcze nic - mówi Pietka skromnie - wyprzêgajcie towarzysza dowódcê!
- Ale siê zamaskowa³e¶! - cmoka z uznaniem Furmanow.
- Ja to jeszcze nic - mówi Pietka skromnie - wyprzêgajcie towarzysza dowódcê!
link do kawa³u:
